Dieta wegańska i wegetariańska dla dzieci – zdrowa czy nie?

Dieta wegetariańska i wegańska dla dzieci
Dożywocie - taki wyrok usłyszeli rodzice z Atlanty, którzy zagłodzili swoje dziecko wegańską dietą. Francuski sąd skazał na 5 lat więzienia matkę-wegankę, której 11-miesięczny syn zmarł z niedoboru witamin. Pewnie znasz z mediów więcej takich historii. Czy więc dieta wegańska lub wegetariańska jest dla Twoich dzieci bezpieczna?

Według stanowisk Amerykańskiej Akademii Żywienia i Dietetyki, Stowarzyszenia Dietetykow Kanadyjskich i Brytyjskiego Towarzystwa Dietetycznego dieta wegańska jest bezpieczna dla dzieci.

W Polsce, w 2013 roku, Instytut Żywności i Żywienia wydał oświadczenie, że dieta wegetariańska jest bezpieczna dla dzieci. Nie ma natomiast w Polsce takiego oświadczenia w przypadku diety wegańskiej.

ESPGHAN (The European Society for Paediatric Gastroenterology Hepatology and Nutrition) w swoim oświadczeniu z 2017 roku, umieścił informację, że dieta wegańska może być stosowana u niemowląt, ale dzieci powinny być pod kontrolą dietetyka i lekarza.

Jak widać sprawą diet wegańskiej i wegetariańskiej zajmowało się wiele ważnych organizacji zajmujących się żywieniem. Osobiście jestem jak najbardziej za dietą wegetariańską, tym bardziej że coraz częściej i dzieci i dorośli jedzą znacznie więcej tłuszczów zwierzęcych nasyconych, co niekorzystnie wpływa na ich stan zdrowia. Należy pamiętać, że dieta wegetariańska musi być prawidłowo zbilansowana, aby przyniosła korzyści zdrowotne, a nie szkody.

Byłabym z kolei bardzo ostrożna przy diecie wegańskiej, bo diety wegańskiej nie da się zbilansować bez pomocy suplementów. A nawet z suplementacją jest ciężko, bo dziecko i jego rodzice musieliby bardzo dokładnie stosować się do zaleceń, co jak wie każdy rodzic, przy dziecku jest raczej trudne.

Zalety i wady diety wegetariańskiej u dzieci

Dieta wegetariańska niesie za sobą wiele korzyści zdrowotnych m.in: zmniejsza ryzyko wystąpienia otyłości, cukrzycy typu 2,  choroby niedokrwiennej serca,  nadciśnienia tętniczego za równo dla dzieci jak i dorosłych. 

Jednak oczekiwania, a rzeczywistość w przypadku dzieci to dwie różne sprawy. Dziecko na etapie rozszerzania diety oraz dzieci w wieku 2, 3 czy nawet 5 lat nie są w stanie zjeść od „A do Z” przygotowanej przez dietetyka, dobrze zbilansowanej diety. Nieprawidłowo zbilansowana  dieta wegetariańska dla dziecka może doprowadzić do zbyt niskiej podaży energii, co wiąże się ze zmęczeniem, osłabieniem, brakiem sił, niedoborów witamin: B12 oraz D oraz składników mineralnych: cynk, selen, żelazo, wapń co może wpływać na gorszy rozwój dziecka: krzywica, niedożywienie białkowe, opóźniony rozwój psychomotoryczny, zaburzenia układu pokarmowego (biegunki). 

Kiedy przejść na dietę wegetariańską?

Jeżeli mama jest wegetarianką to dziecko na pewno też w momencie rozszerzania diety jest na diecie wegetariańskiej. Nie ma wyboru. Natomiast jeśli dziecko jest starsze i zdecyduje, że nie chce jeść mięsa, to rodzic ma za zadanie wytłumaczyć, jak wyglądałaby teraz dieta, że produkty pochodzenia zwierzęcego to nie tylko mięso ale masło, jogurt czy ser żółty. Rozmawiamy z dzieckiem, bo może się okazać że jego dieta „wegetariańska” nie będzie np. eliminowała nabiału, a tylko mięso. Około 6-7 roku życia z doświadczenia z pacjentami wiem, że warto porozmawiać z dzieckiem i wytłumaczyć, o co w tym wszystkim chodzi. Dzieci bardzo często z powodów humanitarnych nie chcą jeść mięsa, a np. nie wiedzą, że produktem zwierzęcym jest też masło. Zawsze warto rozmawiać, wyjaśniać, pytać. Każdy musi żyć zgodnie z swoim „JA”. 

Bez względu na wszystko rodzic musi z dzieckiem udać się do specjalistów: lekarza oraz dietetyka w celu zbilansowania indywidulanej diety na witaminy i składniki mineralne.

ŻŁOBKI, PRZEDSZKOLA, SZKOŁY- CO JEŚĆ?

W przedszkolach, szkołach posiłki są niestety w większości źle zbilansowane. Wierzę, że to się zmieni – ale patrząc na zapotrzebowanie pod względem makroskładników (białka, tłuszczu, węglowodanów) oraz witamin i składników mineralnych sytuacja jest bardzo zła. Nieliczne placówki mają dobry catering dla dzieci. W sytuacji kiedy dziecko jest na diecie wegetariańskiej, wegańskiej, trzeba kontrolować, co je dziecko i jeśli szkoła nie zapewnia odpowiednio zbilansowanych posiłków, samemu przygotowywać mu jedzenie do szkoły.

WAŻNE – WITAMINA B12 I ŻELAZO, WAPŃ

W pierwszym roku życia, kiedy rozszerzamy dietę, czyli okres od 6 miesiąca do roku życia zwracamy szczególną uwagę na żelazo, witaminę B12 i wapń. Warto wykonać badania krwi już w okresie 4 miesiąca, bo niemowlęta fizjologicznie często narażone są na anemię, mimo że nie występują typowe objawy. W okresie rozszerzania diety w przypadku dzieci wegetariańskich oraz wegańskich wprowadzamy różnorodne kasze, płatki i wszystkie produkty będące źródłem żelaza.

W diecie wegańskiej i wegetariańskiej obowiązkiem jest suplementowanie witaminą B12, która występuje naturalnie w produktach pochodzenia zwierzęcego. Jej stężenie u noworodka jest zależne od diety i suplementacji mamy w okresie ciąży. Zapasy witaminy B12 u mamy starczają tylko do 6 miesiąca, a czasami krócej – do 4 miesiąca życia dziecka, więc po tym okresie witaminę B12 należy już – zgodnie z zaleceniami lekarza prowadzącego – dziecku podawać. Często lekarze przepisują witaminę B12 w tabletkach do rozpuszczenia w mleku mamy czy mleku modyfikowanym i podaniu przez strzykawkę lub butelkę.

Wapń to nie tylko nabiał, ale również zielone warzywa, nasiona, orzechy. Oczywiście koniecznością jest, aby dzieci dostarczały wapń w diecie w postaci napojów roślinnych, bo przyswajalność z warzyw jest ograniczona. Warto wybierać mleko: kokosowe, owsiane, sojowe, czy migdałowe, ale wzbogacone w wapń (nie wszystkie są wzbogacone w wapń – trzeba czytać etykiety) i bez zawartości cukru. Staramy się nie pić zbyt często napoju ryżowego ze względu na zawartość arsenu, który jest stosowany podczas upraw ryżu. ESPGHAN w 2017 roku potwierdził, że niewskazany dla niemowląt i małych dzieci jest właśnie napój ryżowy.

Warzywa i owoce w diecie wegetariańskiej dla dzieci

Znakomitym źródłem wapnia są także rośliny strączkowe. Kiedy je podać? Zasada jest taka, im szybciej i częściej podajemy warzywa strączkowe, tym układ trawienny, żołądek szybciej się przyzwyczai do takich produktów. Im dłużej rodzic czeka, tym dziecko będzie miało problemy typu: wzdęcia, ból brzucha i nie będzie chciało jeść warzyw strączkowych, bo będzie się mu to kojarzyć z bólem i dyskomfortem.

Małym krokami podczas rozszerzania diety podajemy warzywa strączkowe,  Nie mówię tu o dużych ilościach. Jednak ważna jest ich obecność w diecie dziecka.

Wybieramy zawsze warzywa sezonowe, ponieważ my żyjemy w takim klimacie i one również żyją w takim klimacie. Super alternatywą są warzywa mrożone, które maja takie same wartości witamin i składników mineralnych jak świeże. Każdy producent warzyw mrożonych musi przestrzegać zasad i wymogów Inspekcji Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Owoce i warzywa muszą spełniać pewne kryteria, aby można było je sprzedawać.

Orzechy to źródło białka, błonnika,  witamin z grupy B, żelaza, wapnia, magnezu Zawierają dobra proporcję kwasów omega 3, 6. Powinny znaleźć się codziennie w diecie nie tylko wegetarian. 

Podsumowanie: dieta wegetariańska – tak, wegańska – ok, ale później

Jak widzicie temat jest bardzo obszerny i najlepiej skontaktować się ze specjalistą zanim zaczniemy stosować u dziecka dietę wegetariańską lub tym bardziej wegańską.

Jakkolwiek wiem, że to trudne dla rodziców, którzy sami są weganami – na etapie rozszerzania diety u dziecka zalecałabym jednak podawanie mu mięsa. Przy tak małym dziecku odpowiednie zbilansowanie i suplementacja diety jest niemal niemożliwa. Dieta wegańska w moim przekonaniu powinna być wprowadzana znacznie później, gdy można już dziecku wytłumaczyć konsekwencje tego, że nie będzie jadło określonych produktów (a nawet wtedy sprawa może nie być prosta).

Z dietą wegetariańską sprawa jest prostsza, ale i tak zalecam kontakt ze specjalistą. Pamiętajcie, zdrowy rozsądek przede wszystkim w wyborze sposobu odżywiania naszych pociech.

Share on facebook
Udostępnij na Facebooku
Share on twitter
Udostępnij na Twitterze

Spodobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się na newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na blogu.

Zapisując się na newsletter zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych w celach marketingowych przez firmę Anna Radowicka zgodnie z Polityką Prywatności.