5 błędów, których nie możesz popełniać, gdy chcesz schudnąć raz na zawsze

5 błędów popełnianych podczas diety
90 proc. moich pacjentów jest po przejściach związanych z odchudzaniem. Niemal każdy z nich stosował dietę wysokobiałkową, oczyszczającą, dietę Kwaśniewskiego, warzywną czy inną modną w danym momencie. Czy naprawdę trzeba być na diecie, aby schudnąć?

Dieta bardzo często kojarzy się z: wyrzeczeniem, ograniczeniem kaloryczności, niejedzeniem słodyczy czy ciast, aktywnością fizyczną. Zdrowy styl życia i dieta stały się modą w Polsce, każdy chce jeść zdrowo, fit, eko, mieć trenera personalnego, ale… czy faktycznie mamy wiedzę na temat zdrowego odżywiania się i wiemy jak zdrowo schudnąć?

Obserwując społeczeństwo oraz moich pacjentów mogę śmiało napisać: większość nie ma pojęcia, jak schudnąć i co kryje się pod słowem zdrowa dieta. Oto podstawowe błędy, które popełniają pacjenci  chcący zrzucić kilogramy.

1. Jedzą mniej niż powinni

Niejedzenie nie jest sposobem ma odchudzanie. Im mniej jemy, tym bardziej organizm się broni.Nasz organizm “mówi” – ooo… nie daje mi jedzenia na podstawowe procesy życiowe m.in. oddychanie, pracę mózgu, pracę serca, to odłożę sobie tkankę tłuszczową na gorsze dni”. W konsekwencji, narażając organizm na szok i znaczny deficyt kalorii schudniemy, ale praktycznie zawsze zagwarantujemy sobie “efekt jojo” Czy o to nam chodzi?

2. Zaczynają od aktywności fizycznej, nie myśląc o tym co, kiedy i dlaczego jeść

Jeśli podejmujemy aktywność fizyczną, musimy jeść więcej – średnio o około 500 kcal dziennie w stosunku do swojego zapotrzebowania indywidualnego. Z prostej przyczyny, bo organizm spala dużo więcej energii podczas wysiłku fizycznego. Dzięki temu, że jemy prawidłowo, zdrowo i więcej – nie głodzimy się i nie narażamy organizmu na deficyt energetyczny. Nasz organizm ma możliwość, odłożenia zapasów glikogenu (wielocukru), który gromadzi się w mięśniach i wątrobie. Z niego na bieżąco czerpie potrzebną przy wysiłku energię, nie powodując wzrostu (zjedzenie posiłku) i nagłego spadku glukozy we krwi. Spadku, który objawia się zmęczeniem, brakiem sił i – co, chyba każdy to zna – uczuciem, że po treningu ma się ochotę zjeść całą lodówkę. Dodatkowo, osoby aktywnie trenujące ale mające źle zbilansowaną dietę, spalają głównie masę mięśniową, a nie tkankę tłuszczową.

3. Ciągle się ważą

Wyrzuć wagę z domu, nie waż się ważyć! Dla mnie wchodzenie codziennie na wagę nie ma większego sensu. Tak samo jak obliczanie wskaźnika BMI.

Oto przykład. Mamy dwie pacjentki, będące w tym samym wieku, mające taką samą masę ciała, taki sam wzrost a dodatkowo każda ma nadwagę 10 kg. Okazuje się jednak, że jeśli wykonamy pomiar metodą bioimpednacji (BIA) – zbadamy skład ciała pacjentek- jedna może mieć więcej masy tłuszczowej, druga zaś więcej masy mięśniowej. W efekcie-odmiennie określić trzeba zasadniczy cel,  więc ilość możliwych kilogramów do zrzucenia. 

Dlatego też, moim zdaniem punktem wyjścia każdego procesu odchudzania powinno być wykonanie rzetelnie badania BIA. Ja w trakcie konsultacji indywidualnych wykonuję takie badania, co daje możliwość precyzyjnego dobrania i zbilansowania diety pacjentów.

4. Jedzą regularnie, ale nie to, co trzeba

Oczywiście regularność jedzenia ma znaczenie, ale tylko pod warunkiem   prawidłowego  zbilansowania posiłków pod względem indywidualnego zapotrzebowania na makro i mikroskładniki (węglowodany, tłuszcze, białka, witaminy i składniki mineralne). Umożliwi to prawidłowy rozkład energii (kcal) w ciągu dnia na poszczególne posiłki. Pacjenci często eliminują pieczywo/kasze/makarony/ryże. To błąd! Produkty te powinny stanowić minimum 45 proc. naszego indywidualnego zapotrzebowania. Jeśli nie ma tych produktów w codziennej diecie, spowalniamy metabolizm i stresujemy organizm, który otrzymuje komunikat, że nie ma co jeść (patrz pkt 1). Żeby zdrowo schudnąć, trzeba jeść! – to podstawowa zasada.

5. Piją dużo, ale herbat, kawy czy soków, a nie wody

Dla organizmu woda powinna stanowić podstawowy  napój w ciągu dnia. Zasada prawidłowego nawadniania –  piejemy średnio co 30-60 min. kubek wody przez cały dzień. .

Niektórzy pacjenci ograniczają spożywanie wody obawiając się częstych wizyt w toalecie. ryzyko istnieje, jeśli pominięcie tę zasadę. Wypicie w krótkim czasie dużej ilości wody nie nawodni organizmu prawidłowo – nerki nie są w stanie tak dużej ilości (np. litr w ciągu godziny) naraz przefiltrować. Dlatego szybko wydalamy to, co pijemy. Stosowanie zasady prawidłowego nawadniania wykluczy ten problem. Wystarczą dwa tygodnie, aby poczuć różnicę. 

Picie samej wody wspomaga bardzo odchudzanie, przyspiesza metabolizm i oczyszcza organizm. Jeśli jednak pijecie soki, kawę z mlekiem czy herbatę z cukrem pomiędzy posiłkami, organizm odbiera to jako podjadanie. Pamiętajcie, że napój tego typu, to również wartość kaloryczna dająca energię.

Dieta cud nie istnieje

Na koniec proszę Was: nie ulegajcie modom dietetycznym, nie odchudzajcie się dla kogoś lub dla okoliczności (ślub lub zbliżające się wakacje). Zróbcie to dla siebie – raz na zawsze ale przede wszystkim, zróbcie to zdrowo. Gotowe diety internetowe mogą zwyczajnie zaszkodzić i oddalić od założonych celów dietetycznych. 

Odchudzanie to zdrowy styl życia, a nie katowanie się kosztem własnego zdrowia. Warto spotkać się ze specjalistą i zainwestować w siebie. Nauczyć się, jak jeść, schudnąć raz, a porządnie i po prostu – być szczupłym.

Jeśli nie stać Cię na prywatną wizytę, skorzystaj z państwowych instytucji takich jak Instytut Żywności i Żywienia, czy moja była uczelnia SGGW (Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego) w Warszawie. Tam możecie skorzystać z wielu usług – np. wykonać pomiar składu ciała metodą BIA – bezpłatnie.

Share on facebook
Udostępnij na Facebooku
Share on twitter
Udostępnij na Twitterze

Zobacz również:

Spodobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się na newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na blogu.

Zapisując się na newsletter zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych w celach marketingowych przez firmę Anna Radowicka zgodnie z Polityką Prywatności.