Olej kokosowy – jest modny i… zabójczy dla zdrowia

Dziś bez owijania w bawełnę. Olej kokosowy - przez wielu kojarzony bardzo pozytywnie - to dietetyczne zło. Jeśli używasz, idź do szafki i na zawsze wyrzuć z kuchni. Dlaczego? Przeczytajcie i udostępnijcie w świat!

Olej kokosowy jest produktem postrzeganym jako zdrowy, polecany dla dzieci, zdrowy zamiennik innych, niezdrowych tłuszczów do smażenia. Jest nawet sprzedawany w sklepach ze zdrową żywnością. A to błąd, bo wcale nie jest taki zdrowy.

Po co jest tłuszcz w diecie?

Tłuszcz jest nam potrzebny, aby mieć energię. Nie można wyeliminować tej grupy składników, gdyż organizm narazi się na niedobory i w konsekwencji pojawią się problemy zdrowotne. Tłuszcze, oprócz energii, umożliwiają wchłanianie do naszego organizmu witamin: A,D,E i K. 

Według WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) oraz IŻiŻ (Instytutu Żywności i Żywienia) tłuszcze w naszej diecie powinny stanowić 25-30 proc. zapotrzebowania. Ale – i to jest kluczowe – każdy tłuszcz ma troszkę inny skład. Jedne zawierają więcej nasyconych kwasów tłuszczowych, inne zaś wielonienasycone kwasy tłuszczowe oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. 

Te, których powinniśmy unikać, to właśnie nasycone kwasy tłuszczowe. To one są przyczyną wzrostu złego cholesterolu LDL, problemów z miażdżycą, a w konsekwencji chorób serca. Dlatego w diecie nie powinno być ich więcej niż 7 proc. 

Czy olej kokosowy jest zdrowy?

Po tym teoretycznym wstępie wróćmy do oleju kokosowego i zadajmy pytanie dla dietetycznie zaawansowanych: Dlaczego, skoro nie używacie w swojej kuchni masła, smalcu, łoju wołowego czy oleju słonecznikowego, używacie oleju kokosowego? 

Czy macie świadomość, że spośród wszystkich wymienionych wyżej tłuszczów, właśnie olej kokosowy ma najwięcej tłuszczów nasyconych? Składa się z nich w ponad 80 proc.! Jest na ostatnim miejscu – podkreślę: OSTATNIM – jeśli chodzi o tłuszcze dobre dla naszego zdrowia. 

Zgubna moda na olej kokosowy

Ciekawe jest to, że olej kokosowy nigdy nie był zdrowy. W moim odczuciu moda na niego to niestety krecia robota pseudodietetyków (o dietetykach bez studiów pisałam więcej w tym artykule) oraz różnej maści “specjalistów” od zdrowego stylu życia. Większość z nich zapewne nie ma pojęcia o negatywnych skutkach zdrowotnych tego oleju. 

Dlatego apeluję: wyrzućcie olej kokosowy i nigdy nie używajcie w kuchni. Smażenia nie pochwalam, ale jeśli już musicie, lepiej usmażcie coś na smalcu.

Share on facebook
Udostępnij na Facebooku
Share on twitter
Udostępnij na Twitterze

Zobacz również:

Spodobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się na newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na blogu.

Zapisując się na newsletter zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych w celach marketingowych przez firmę Anna Radowicka zgodnie z Polityką Prywatności.