Pieczone kotleciki rybne z groszkiem, szpinakiem i marchewką

Ryba, podana ciekawie, może być pożywna i smaczna.

Uwielbiam takie połączenia! Dla mnie kotlety to nie tylko mięso czy ryba w składzie. Musi być coś więcej. Połączenie warzyw + ryby to propozycja dla niejadków, którzy nie lubią warzyw czy ryb. Uwierzcie mi, że w tej postaci dziecko zje takiego kotleta, a Wasze sumienie będzie czyste. 

Zastrzyk witamin i składników mineralnych uzupełni dzienne zapotrzebowanie m.in na wapń, który w okresie wzrostu dziecka jest bardzo ważny. Zawarta witamina K w zielonym groszku oraz szpinaku wspomoże przyswajalność wapnia w diecie dziecka. Witamina C w okresie jesienno-zimowym wspomoże układ odpornościowy. Twoje dziecko powinno jeść ryby 2 razy w tygodniu. Przede wszystkim na zawartość kwasów tłuszczowych z grupy omega-3, wit. D3 oraz selenu.

Ciekawostka: w jednym z naukowych badań odnotowano, iż dzieci z grupy matek spożywających olej z ryb w czasie ciąży miały znacznie wyższą koordynacje oczu i rąk w wieku 2,5 lat, w porównaniu do dzieci kobiet z grupy kontrolnej.

Składniki na pieczone kotleciki z groszkiem, szpinakiem, marchewką:

  • ryba dorsz 50 g surowej
  • bułka tarta 30 g (2 czubate łyżki)
  • jajo 30 g (1/2 szt. dużego)
  • groszek mrożony 20 g (1 czubata łyżka)
  • szpinak mrożony 25 g (1/2 porcji mrożonego)
  • marchew 30 g (1/2 szt.)
  • olej słonecznikowy (1/2 łyżeczki)
  • ziemniak 80 g (1 szt. średni)

Jak przygotować pieczone kotleciki:

Warzywa mrożone oraz marchew gotujemy na parze (20 minut) , następnie dodajemy wszystkie składniki: bułka tarta, ryba, jajo, olej i mieszamy tak, aby móc ulepić kotleciki.

Mogą być w postaci kuleczek lub tradycyjnych płaskich kotlecików, zależy to od preferencji dziecka.Pieczemy 45 min. w temp 180 C. Ziemniaka  gotujemy 20 minut.

Kotleciki wraz z ziemniakiem podajemy na talerzu.

Share on facebook
Udostępnij na Facebooku
Share on twitter
Udostępnij na Twitterze

Spodobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się na newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych tekstach na blogu.

Zapisując się na newsletter zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych w celach marketingowych przez firmę Anna Radowicka zgodnie z Polityką Prywatności.